Paszteciaki


Takie pyszności pani ostatnio dla mnie upiekła .. ależ mi koty zazdrościły (choć nie powiem, pani też podkarmiała miałkajace sierściuchy moim pasztecikiem). Jakież cudowne zapachy wydobywały się z piekarnika .. i zanim forma z masą trafiła do piekarnika też pachniało :)


Skład:

  • 500g wątróbki (tutaj była drobiowa)
  • opakowanie kaszy jaglanej (ugotowanej)
  • dwie duże marchewki
  • dwa jajka
  • mąka żytnia (ok pół szklanki)

Wątróbkę i marchewkę zmielić, wymieszać masę z kaszą i jajami i można przelewać do formy. Gdyby masa była zbyt płynna można podsypać mąką.

Piec ok 50 minut w temp. 180-200 stopni.

Po ostygnięciu pokroić w kostkę, można wstawić "kęski" do piekarnika, żeby np. nie kruszyły się przy noszeniu w torbie.


Smacznego!

14 komentarze:

  1. I co mnie tak katujesz tymi zapachami, Fado? Az sie oplulam z apetytu. Bede musiala poprosic mame, zeby mi taki sam upiekla. Mnnnniammmm....
    Kira

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no trzeba trzeba .. nie ma lepszej motywacji przy szkoleniu - słucham się jak nigdy :)

      Usuń
  2. Paszteciak wygląda bardzo smacznie :) Wspaniały przepis,na pewno go użyję w przyszłości :)Pozdrawiamy:Ewa,Goldi i Ivo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pasztet można modyfikować o dowolne składniki, zamiast mąki dać otręby, dodać jabłko albo banana. Smacznego

      Usuń
  3. Bardzo fajny przepis,niedługo wypróbujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko lepszy niż dla ludzi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt .. pan z musztardą mój wcinał :P

      Usuń
  5. Ależ Cię ta Twoja Pani rozpieszcza :) Musiało nieźle smakowac... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było tak dobre, że pan mi wyjadał .. :)

      Usuń
  6. Mniam mniam, a u nas właśnie się studzą wątróbkowe ciasteczka w wersji klasycznej :) Smacznego Fadzioku!

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no trzeba spróbować takie coś upiec : ))

    OdpowiedzUsuń

 
Instagram

Obserwatorzy:

Polecam:

Lubisz mnie?