bo i ja kawaler jestem

ale było suuuuper!
bawiłem się z moimi człowiekami i ich przyjaciółmi na wieczorze panieńsko-kawalerskim :)


tzn. nie byłem od samego początku, bo wcześniej byli na paintball'u - zdjęcia TUTAJ











I od rana znowu bieganie! :)
To się nazywa życie .. ciekawe kiedy moje człowieki zafundują mi taki ogród :P
















aaaa i znalazłem kotecka .. ale ten zdecydowanie nie chciał się ze mną bawić.. ofuczał mnie ..



.. i zwiał na drzewo..


.. próbowałem go dogonić.. niestety nie dałem rady wejść na drzewo, a i człowieki by mi na to nie pozwoliły :P






6 komentarze:

  1. Ale miałeś fajną zabawę :)
    Śliczny piesek, śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie się zastanawiałam,
    co się u Was dzieje
    i co tak długo nie było ??

    OdpowiedzUsuń
  3. No to się fantastycznie pobawiłeś :-) i miałeś z kim. Ogródek i Tobie by się przydał. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki szczęśliwy Pies z Ciebie :)...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna zabawa, a Pani i Panu życzymy Wszystkiego Najlepszego na nowej drodze życia. O jejku to już jutro. Mój ślub był 13.04. i jakoś tam się wiedzie i wam drodzy mili tego zyczę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

 
Instagram

Obserwatorzy:

Polecam:

Lubisz mnie?